| Pojechaliśmy
w zupełnie
nowe miejsce, bardzo daleko. Mówili mi, że do
"dziadków",
ale ja nikogo nie znałam, więc bawiłam się tylko z mamusią. Co pewne to
pewne. |
 |
| Potem
zaprzyjaźniłam się z mamą mojej pani no i calkiem nieźle nam było.
Rzucała mi piłeczki ... |
 |
| a ja
je goniłam. |
 |
| Poznałam
tam też swojego wujka. Mnie to wychowywał... |
 |
| a z
mamą szalał. |
 |
| Ale pozwalali
mi się ze sobą pobawić. |
 |
| Znalazłam
sobie koleżankę w moim rozmiarze. |
 |
| Mamusia
musiała jednak najpierw sprawdzić czy to jest dobre towarzystwo dla
mnie. |
 |
| No a
potem już mogłyśmy szaleć na całego. |
 |
| A
tak wogóle to opłacało się pojechać, bo dostałam obrzymią,
przepyszną kość. |
 |